piątek, 5 października 2012

Seledynek

a może miętusek?? ;)) Właściwie to sama nie wiem, jak by tu dobrze nazwać ten kolor. Jest jasny, wesoły i do trawy mu daleko :)) Wczoraj udało mi się skończyć, a dziś baardzo krótka sesja zdjęciowa. Po prostu światło jest nijakie i tyle... :))


i zbliżenie na wzór


Zużyłam nie-wiem-ile akrylu ze szpuli, druty KP nr 3 (ściągacze) i 3,5 (reszta). Robiony w całości, od góry, bez zszywania. Po prostu polubiłam ten sposób i tyle :))
Wzór i układ warkoczy żywcem ściągnięte z męskiego modelu gazetki Swetry nr 5/2012



z tą różnicą, że wszystkie warkocze mają swój własny i inny niż na tym modelu  kierunek... :)) No i u mnie są wyłącznie ozdobą przodu swetra :))

I jeszcze dodatek schematyczny











Rany, bez netu kompletnie ogarnąć się nie mogę. Snuję się po domu i zaglądam na komputer, żeby przejrzeć pocztę, a tu zonk. Nie ma. Ja się chyba uzależniłam....

47 komentarzy:

  1. Piękny jest i dzięki za schemacik:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że schemat się przyda :))

      Usuń
  2. Świetny sweter :-)
    Piękny kolor :-) Super Ci wyszedł :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Kolor jest faktycznie świetny i dobrze się w nim czuję :))

      Usuń
  3. Pięknie wygląda ten sweterek:))) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. za kazdym razem podziwiam, na prawde szczerze podziwiam... moze zostaniesz moja nauczycielka? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czuję się zaszczycona :)) Z przyjemnością pomogę, jeśli będę potrafiła :))

      Usuń
  5. Miętusek :)Jak zwykle wykonanie perfekcyjne!

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo ile warkoczyków :))))
    a z netem też tak mam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę ich jest :)) Ale tylko z przodu :))
      Czyli z netem witaj w klubie...

      Usuń
  7. Śliczny sweterek i wygląda na bardzo mięciutki. Podoba mi się raglanowe wykończenie karczku:)
    BTW - jeśli miałabyś ochotę, to zapraszam do blogowego łańcuszka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Jest taki, na jakiego wygląda :)) Mięciutki i cieplutki i już jest moim ulubionym :))
      Za łańcuszek na razie podziękuję :)) Ale może kiedyś... :))

      Usuń
  8. Uroczy sweterek. Skorzystam ze schematu i spróbuję udziergac podobny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) I czekam z niecierpliwością na Twoją interpretację tego wzoru :))

      Usuń
  9. Śliczny sweterek akurat na jesienną i zimową pogodę :) Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Na pewno z nim jest weselej :))

      Usuń
  10. Piękne te warkocze ci wyszły! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sweterek bardzo mi sie spodobał - kolor, krój, wzory - wszystko jest tak jak lubię :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Obydwa swetry są rewelacyjne. Sprytnie przerobiłaś męski wzór na damski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Właściwie to nie było co przerabiać, bo skorzystałam jedynie ze wzoru robiąc sweter wg własnej wizji :))

      Usuń
  13. Piękny :-)kiedyś się może nauczę, heh. Na razie proste formy ;-)
    Powitać ziomalkę! Co prawda jestem mazowiecka do szpiku, ale przez przypadek (mamuś w podróż się wybrała ;-)) urodzona w Skwierzynie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, na pewno się nauczysz :)) Każda z nas zaczynała od prostych form :))
      Skwierzyna niedaleko, więc się cieszę :))

      Usuń
  14. Ładny miętusek i wzorek też ładny:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  15. Marlenka robisz naprawdę piękne rzeczy:)) Seledynek bardzo mi przypadł do gustu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm ...Ania jestem :)) I cieszę się, że Ci się podoba :))

      Usuń
  16. Bardzo ładny sweter,podobają mi się bardzo takie wzory ale jestem za leniwa do nich:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Tonko, co Ty za bzdury opowiadasz: jak możesz być zbyt leniwa, skoro robisz takie świetne rzeczy?? Ja poszłam we wzory, a Ty w formę :))

      Usuń
  17. Kompozycja idealna- kolor, wzorki i wykonanie - to 100% elegancji. Taki kolor bardzo mi się podoba, ale tylko u innych, sama nie najlepiej w nim wyglądam, bo jestem za blada. Pokłon za kombinację warkoczyków - każdy "lata" w swoją stronę, Tonka dzielnie napisała, że jest za leniwa do takich i ja przyłączam się. Moja cierpliwość gdzieś się ulotniła... Pozdrawiam Cię, Aniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :)) Ja mam tak samo z czernią, bo wyglądam w niej jak trup... :)) Co do leniwości już Tonce odpisałam i Tobie też mogę z ręką na sercu powiedzieć, że co jak co, ale do leniwych również się nie zaliczasz :)) Kwestia priorytetów i potrzeb :))

      Usuń
  18. Absolutnie przepiękny!!! i bardzo kobiecy :)
    Kolorek również bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uroczy sweterek i ten kolorek cudny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że Ci się podoba :))

      Usuń
  20. Witam, nie pamiętam kiedy, czyjaś robótka wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Twój sweterek jest znakomitym arcydziełem ! Jeśli nie byłoby to dla Ciebie wielkim problemem, bardzo bym prosiła, jeśli mogłabyś rozpisać początek robótki ?
    Nie jestem taką mistrzynią, niestety i trudno mi się doliczyć od ilu oczek zaczęłaś i jak je rozliczyłaś. Jestem nim zauroczona po uszy :) Pozdrawiam, Ela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że sweter tak Ci się podoba, dziękuję za uznanie :))
      Co do rozpisania początku, to się postaram, ale nie wiem, jak wiele Ci to pomoże, ponieważ kilka pierwszych rzędów jest robionych rzędami skróconymi i oczka gubią się we wzorze przodu i teraz trudno mi je policzyć. No i dekolt jest dość duży. W każdym razie na górny ściągacz powstał ze 160 oczek i podzieliłam je po 48 na przód i tył, a 32 na rękawy. Podzielone są tak, aby prawe oczka ściągacza przypadały na prawe oczka reglanu. Oczka dobierałam zawsze na drugim i przedostatnim oczku każdej części. Rzędami skróconymi kształtowałam dekolt w delikatny półokrąg z przodu, zawracając (chyba) w co trzecim oczku. Przy zamykaniu dekoltu, w ostatnim okrążeniu na samym środku, dobrałam kilka oczek. O ile dobrze pamiętam, było ich 6 (zazwyczaj tyle dobieram). Dzięki temu mam odrobinę szerszy przód od tyłu, a pod ściągaczem i na piersiach lepiej się układa.
      Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam :))

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo, pomogłaś :-) Pozdrawiam ciepło, Ela.

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę :)) Pozdrawiam :))

      Usuń
  21. Dziękuję Ci bardzo, bardzo za ten wór. Przeszukałam tyle stron i książek w jego poszukiwaniu, aż w końcu wpadłam na to, że kiedy śliniłam się u Ciebie nad Irlandką - dokładnie miętusek mi mignął przed oczami z tym poplątanym warkoczowym wzorem. Jak go zobaczyłam u Ciebie do ściągnięcia - piękny i czytelny - az pisnęłam ze szczęścia ^_^

    dzięki jeszcze raz i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń