poniedziałek, 9 lipca 2012

Yhy yhy mmm aaaa yhy yhy yupi yupi

To mała próbka dźwięków, jakie właśnie z siebie wydaję :))
Czy to już szczęśliwość? Hmmm, nie wiem, ale jest baaardzo blisko. Dawno nie czułam się tak dobrze ....po zakupach. Zwłaszcza tych przedimieninowych. Ale jak tu się nie czuć inaczej, gdy odbiera się z poczty taką paczuszkę







Czujecie już te emocje? To bicie serca, przyspieszony oddech i mrowienie w ciele... A wszystko to na widok paczusi, w środku której znajduje się toooo:



Teraz to wszystko rozpakowuję i tak dotykam i patrzę i miziam i... kombinuję, co by tu wrzucić na te drutki jako pierwsze :)))) Po prostu obłęd... Kurcze, czuję się jak na haju... ;)))

A jutro mam sobie zamówić kolejny prezent imieninowy, tym razem od męża!! Na pewno się pochwalę :))

A na razie spójrzcie na hortensje, które rosną niedaleko mojego bloku:



43 komentarze:

  1. Gratuluję Aniu, miło jest otwierać takie paczuszki i zobaczysz jaka to dla paluszków przyjemność:)
    Cudna hortensja bukietowa, marzy mi się taka ale nie mam miejsca:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mogę się doczekać, gdy zacznę coś na nich robić. Ale obiecałam chłopakom babeczki z jagodami, więc drutki jeszcze trochę poczekają :))
      Ja uwielbiam hortensje w każdej postaci. Co roku miałam je na balkonie, ale tej zimy za mocno zmarzły i musiałam się z nimi pożegnać :(

      Usuń
    2. Mam przed domem 5 hortensji angielskich, które podlewam specjalnym nawozem i wybarwiają się na niebiesko:) w tym roku, po zimie są w opłakanym stanie, ledwie kwitną:)
      Też bym zjadła babeczkę z jagódkami, zatem smacznego:)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie zakupy :)Jestem ciekawa co się wydzierga na tych drutach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne uczucie :)) Też jestem ciekawa, co mi się uda wydziergać :))

      Usuń
  3. Kiedy moja hortensja tak zakwitnie ?Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie wiem ;)) Ale te są naprawdę okazałym klombiszczem :))

      Usuń
  4. Moje zamówienie też gotowe ale jeszcze nie zrealizowane:) Śliczne kwiaty ,cieszą oczy.Pozdrawiam :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, wkrótce na pewno będzie :)) Widząc zapowiedź w sklepie o urlopie, dawałam tydzień na realizację, a tu wyszło raptem parę dni :))

      Usuń
  5. O jaki świetny prezent :)) czekam z niecierpliwością co na nie wrzucisz:)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upss, już wrzuciłam, ale na razie sza ;))

      Usuń
  6. Wiem co czułaś, oj wiem! A ja też czekam na imieninową paczuszkę i strasznie nie mogę się doczekać, bo tam będzie wełenka, której jeszcze nigdy nie dotykałam i na oczy własne nie widziałam :-))))) I w dodatku pan paczkonosz przynosi mi (z uśmiechem) paczuszki do mojego biurka w pracy, bo pracę mam blisko domu,super nie? Rób coś szybciutko i mów nam, opowiadaj, jakie wrażenia. Na akrylowych jeszcze nie działałam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :)) Coś zaczęłam, ale na razie na metalowych, a akryle czekają na inspirację :)) Też jestem ich ciekawa :))

      Usuń
  7. Z niecierpliwością czekam na wrażenia z robienia. Tym bardziej, że akrylowe druty to jedyne, jakich nie miałam w łapach. Ale jak patrzę na te kolory i wzory, to najchętniej zebrałabym całą kolekcję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kupić metalowe, ale potem zapragnęłam coś takiego innego, dziewczyńskiego, różowego... ;)))) Wierz mi, gdybym miała więcej fundusz, to bym dopadła tą całą kolekcję, oj dopadłabym :)))

      Usuń
  8. Swietna kolekcja :)) Juz nie moge sie doczekac dziel, ktore spod nich wyjda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ja też się nie mogłam doczekać, aż w końcu coś wrzuciłam i testuję :))

      Usuń
  9. Jak to jest, że prawdziwie trafiony prezent trzeba sobie samemu zrobić? A mrowienie i trzęsące się ręce i tak występują!
    Hortensje są tak piękne, że ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest jeszcze jedna możliwość: pokazać mężowi, co się baaardzo chce, a on każe Ci to sobie kupić :)) Niedługo się znów będę chwalić :))
      Szkoda, że takich kwiatów na balkonie w tym roku nie mam..

      Usuń
  10. Takie prezenty to ja też lubię :)). Przyjemnego dziergania na nowych drutach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, kto by nie lubił :))) Dziękuję :))

      Usuń
  11. Pięknie kwitną te hortensje.A zakupy....miodzio:)))Nigdy nie robiłam akrylowymi drutami,też bym się niecierpliwiła,żeby sie do nich dobrać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, uwielbiam te kwiaty :)) Ja również takimi jeszcze nie robiłam i teraz cieszą moje oczy i czekają na inspirację, a ja testuję wykałaczki :)))

      Usuń
  12. Piękne hortensje! Druty jak to druty nie pojmuje ich i tyle, ale z takiej paczki pełnej szydelek to pewnie bym się tak samo cieszyła jak szalona :) A to Ty fajnie masz z tymi imieninami - bo jeśli dobrze pamiętam to do Anny jeszcze trochę dni zostało, a Ty już prezenty zbierasz! Zazdroszczę Ci! Ja sobie chyba tez tak przedłużę imieniny i będę się cały miesiąc cieszyć :) A że te wgrudniu to połączę z gwiazdką! Zainspirowałaś mnie! Pozdrawiam serdecznie i jakbym nie pisała albo zapomniała to ja już Ci życzę najlepszego i całej masy takich fajnych prezentów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, widząc zapowiedź w sklepie o urlopie, zamówiłam wcześniej, żeby do imienin prezent mi doszedł. Zwłaszcza, że Urząd Skarbowy był tak dobry i już teraz przysłał przelew :))) Szydełek mam więcej niż drutów, wszelkie rozmiary, oprócz tych najgrubszych, którymi nie robię. Cierpiałam na dotkliwy brak drutów z żyłką (z miękką żyłką), więc padło na druty :)))
      Ale nie lepiej zrobić sobie dwa prezenty w grudniu, zamiast łączyć okazje??
      Dziękuję serdecznie Ci za życzenia :))

      Usuń
  13. Hortensje są śliczne. Przyjemnego dziergania na nowych drucikach. Napisz jak się na nich robi. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się na te kwiaty napatrzeć nie mogę :)) Właśnie druty testuję i jest super :))

      Usuń
  14. Oj ja też lubię takie paczuszki:)) jak się dzierga na akrylowych?? Ja jestem póki co wierna metalowym KP:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam od metalowych wykałaczek i jestem zachwycona, potem dopadłam akrylowe i sama nie wiem... A tak ślicznie wyglądają... Najpierw spróbuję z różnymi rodzajami włóczek, a dopiero potem się będę wypowiadała :))

      Usuń
  15. Znam to uczucie,oj znam kiedy listonosz przynosi taką paczuszkę...To się chyba nazywa nałóg:))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. aaa to tak bedzie wygladac moja paczka he,he,he ;))) tyle, ze ja zamowilam drutow mniej - i metalowe + troche wloczek... ale to moje pierwsze zamowienie, wiec rowniez wyczekuje z niecierplowoscia, tym bardziej, ze o drutach KP naczytalam sie samych dobrych rzeczy... do tej pory korzystalam z jakis innych... poznam to uczucie niebawem he,he... mam nadzieje, ze zdaze w tym tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tez sobie zamowilam w ramach prezentu, a co! he,he,he

      Usuń
    2. W takim razie również się cieszę :)) Naprawdę warto :))

      Usuń
  17. Takie uczucie, no cóż ........ bezcenne :)
    Gratuluję udanych zakupów !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najfajniejsze jest nie tylko to, że przyszły zakupy, ale to, że to własnie TE zakupy :)) Od pół roku mi te druty po głowie chodziły, aż wreszcie weszły w moje ręce :))

      Usuń
  18. Wszystkiego najlepszego - mam nadzieję że prezent też dojdzie szybko :)
    Piękny masz widok hortensję uroczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Dziś dostałam potwierdzenie, że prezent już wysłany :)) Ja obok tych hortensji nie jestem w stanie przejść obojętnie :))

      Usuń
  19. Piękne rzeczy robisz:-) Zazdroszczę cierpliwości do dzierganych ciuchów, mnie prucie tego co wydłubałam zbyt wiele nerwów kosztuje więc ciuchów unikam;-]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uznanie :))
      Całkowicie Cię rozumiem, ale to kwestia wyboru. Uwielbiam robić i nosić, a nie bardzo pasują mi serwetki, narzuty czy inne bibeloty, dlatego wkurzam się, zaciskam zęby i robię dalej :))

      Usuń