wtorek, 22 stycznia 2013

Batikowe swetrzycho

Tak właściwie, to sama nie wiem, czy to jeszcze swetrzysko, czy już sukienka. Jeśli swetrzysko, to długie, jeśli sukienka, to mini. A może tunika?


Jak zwykle parę zbliżeń:




Tu widać, że udało mi się spasować nawet przód z tyłem.


A poniżej widok tyłu


A całość zdobi taki sobie warkoczyk


Sweter zaczęty jeszcze na przełomie 2011/2012, ukończony w niedzielną noc. Od samego początku robiony zgodnie z pierwotną koncepcją. Nic, ale to nic w tym pomyśle przez ten rok nie zmieniłam, co mi samej wydaje się jakoś takie dziwne... :))
No ok, będę szczera: mając na drutach pierwotną wersję, zrobiłam drugą część (prawie całą) kilkanaście oczek szerszą. Za szeroką. Sprułam. Sprułam też pierwotną wersję i nauczona doświadczeniem, zrobiłam tym razem tylko o kilka oczek szerszą od pierwowzoru. I tak już zostało... Tak więc bez prucia się nie obyło :))

Sweter zrobiłam z włóczki Alize angora gold batik design (80%akryl, 10% wełna i 10% moher), w całości na drutach 3,5 prostych, a potem KP. Wszystkie części robione zostały osobno, na końcu wszystko zszywałam. Zużyłam, a raczej przerobiłam na sieczkę wszystkie 5 posiadanych motków włóczki. Sieczka była wynikiem mojego zamysłu spasowania kolorów, tym bardziej, że i przód i tył były robione z 2 oddzielnych motków. Włóczki zostało jeszcze sporo, pewnie uzbiera się tych kawałków na ponad 2 motki, więc wymyśliłam z tych resztek następną robótkę :) Będzie coś do kompletu :))

Pozdrawiam cieplutko :))

68 komentarzy:

  1. Dla mnie to i sweterek i sukienka. Wszystko zależy z czym założysz ;-) Piękne ciepłe kolorki. Oj szkoda, że róż do moich włosów nie pasuje! Bardzo mi się podoba wykończenie szyi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie będę nosiła i do spodni i do leginsów :)) Co do kolorów, one jedne mnie nieco rozczarowały, bo w motku wyglądały jakoś tak o wiele ładniej :))

      Usuń
  2. tunika przepiękna i te kolory cudne

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna :-)
    Oj namęczyłaś się, ale efekt końcowy powala na kolana.
    Rewelacyjne kolory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Właściwie, to gdyby nie to prucie, to robienie samo w sobie nie było zbyt męczące. Fason prosty, druty w miarę grube, tylko na nitki uważać trzeba, bo to puchate coś szybko się plątać lubi.. :))

      Usuń
  4. Jaki ciekawy, nietypowy sweter! Fantastyczny efekt trudnej i mozolnej pracy, kolory pięknie się ułożyły, warkoczyki dodają uroku, no i z tyłu wygląda trochę jak chusta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Chociaż przyznam szczerze, że to nie mój pierwszy sweter w podobnej formie, bo jest on wariacją na temat wcześniej zrobionego przeze mnie tego swetra: https://picasaweb.google.com/103899630414451028914/MojePraceNaSzydeKuIDrutachDo2012r#5755370074569890786

      Tutaj były inne rękawy, dodatek warkoczy, inna włóczka i wykończenie dołu, ale sam pomysł identyczny :)) Ale chciało mi się czegoś bardzo podobnego, a większego, bo ten szary sweterek jest dość mały... :))

      Usuń
  5. Podziwiam Twoja anielską cierpliwość do prucia o dopasowywania kolorów. Sukienka/sweter/tunika jest super, napatrzeć się nie mogę! I kolorki takie moje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i patrzaj do woli, może zrobisz coś podobnego? :))

      Usuń
  6. Piękny pomysł, świetne wykończenie, uwielbiam warkocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) No tutaj warkoczy jest niewiele, ale też je lubię :))

      Usuń
  7. Fantastyczny krój ma Twój batikowy sweterek:) Muszę kiedyś czegoś takiego spróbować, bo bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Próbuj do woli a ja trzymam więc kciuki :))

      Usuń
  8. Bardzo fajne kolorki, fajnie wykonany no dla mnie bomba :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba, choć dla mnie kolorki mogłyby być odrobinę inne... ;))

      Usuń
  9. Świetne to swetrzysko (dla odważnych sukienka :))) Kolorystycznie bomba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Jaka włóczka, taki efekt... :)))

      Usuń
  10. Świetny sweterek i taki bardzo w moich kolorkach ;) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Jak dla mnie to tego ciemnoszarego mogłoby być nieco mniej, ale cóż, taka włóczka... :))

      Usuń
  11. SWETERKO/TUNIKO/SUKIENKA EXTRA:)POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo! idealne wykonanie i śliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna tunika czy sweterek :))) Urocze jest to ułożenie ukośne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Poziome paski wydały mi się jakoś tak zbyt banalne... :))

      Usuń
  14. Zachwyciła mnie ta tunika. Do legginsów cudnie będzie pasowała. Chyba zmałpuję ten pomysł, bo mam wełenkę pięknie farbowaną i szukam inspiracji.
    Pozdrawiam Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :)) Zgapiaj do woli :))

      Usuń
  15. Dość długo ci szło to dzierganie, widocznie mocy nabierało, ale ciekawie wyszło! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzierganie samo w sobie długo nie trwało, to raczej na przypływ mocy czekało... :))

      Usuń
  16. przepiękne swetrzysko! podpowiesz jak się robi takie cudo? tył wygląda jak chusta, ale jak zrobić taki fajny przód? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cieszę się, że znów Cię widzę :)) Mam nadzieję, że już z blogiem wszystko ok?
      Sweter w odróżnieniu od chusty robiłam od dołu i na środku gubiłam oczka. Aby uzyskać takie pęknięcie na przodzie, po prostu z przodu gubiłam 2x więcej oczek niż dotąd (w co 2 rzędzie), ale dopiero za warkoczem, który pozostał ozdobnikiem dekoltu :)) No i pewnie ma znaczenie fakt, że obydwie połówki przodu, jak i tyłu były zrobione z 2 oddzielnych motków :))

      Usuń
    2. uff, przeżyłam chwile grozy, ale na szczęście działa...
      mam już jakąś wizję, ale musiałabym spróbować sama, a na razie nie mam na czym, heh.
      piękny sweter, szczerze, też taki chcę! :-)
      (będzie gryzło, ale im więcej prań, tym mniej gryzie Alize ;-))

      Usuń
    3. To dobrze, że już działa :))
      Próbuj, trzymam kciuki :))

      Usuń
  17. bardzo ciekawa forma tego sweterka na pewno będzie ciepły pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciepły, ale włóczka ma kawałki czegoś sztywnego i mam obawy, że będzie gryzło... :))

      Usuń
  18. Jak zwał, tak zwał, ważne, że jest bardzo fajny, taki do kochania!

    OdpowiedzUsuń
  19. A to cosik dla mnie lubię takie - pięknie się prezentuje - pozdrawiam ewa

    OdpowiedzUsuń
  20. Swetro - tunika super. Jak Ty to robisz, że Ci tak szybko idzie i pięknie wychodzi. Podziwiam i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))Sama nie wiem, jak ja to robię... ;))

      Usuń
  21. Świetny sweter :) Te ukośne paski, a do tego warkocz na samym środku - super to wygląda! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardo się cieszę, że Ci się podoba :))

      Usuń
  22. Cudny sweterek :) Kolory ładnie się na nim układają.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) A co do kolorów, to tak akurat z motka wychodzą, bo jeśli bym miała na to wpływ, ułożyłabym je odrobinę inaczej :))

      Usuń
  23. Wspaniałe to to cokolwiek to jest,świetnie udało Ci się dopasować kolory,początkowo myślałam ,że robiłaś na okrągło dopiero później doczytałam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Miałam robić na okrągło, ale wizja 4 plączących się nitek skutecznie mnie powstrzymała :))

      Usuń
  24. Cudne sweterki tworzysz, uwielbiam takie i fasony i kolorki:) Dziękuję, że zapisałas się na moje Candy.

    Napisze słów kilka na temat karania takich zabaw. O karach dla takich zabaw juz słyszałam jakis czas temu, ale na chwile obecna musze zaryzykowac ;):) Tak więc u mnie będzie losowanie, ale tak jak juz kiedyś robiłam - pod okiem kamerki, filmik będzie do obejrzenia, a losuje moje dziecko. Uważam zasady karania takich zabaw jako absurd jakis , ale nasz kraj jest pełen absurdów. Ale daje to wszystko do myślenia....:)

    Pozdrawiam

    isza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za uznanie :))
      Co do candy, nikt nam nie zabroni rozdawać tego, co chcemy, ale o pewnych urzędowych sprawach z tym związanych warto wiedzieć :)) Wszystko w rękach ludzi i ich rozsądkowi :))

      Usuń