piątek, 10 października 2014

Na bazie pastelowca -podróżnika

powstała taka sama bluzka, lecz w odcieniach wyłącznie różów i fioletów:






Niemal identyczna grubość nici, jak w pastelowcu, chociaż miejscami wygląda, jakby te kordonki były nieco grubsze. Może tak, najważniejszy był cel - wyrobić resztki, oraz efekt- cieniowane róże z fioletami :))

Szydełko jak zwykle 2mm. Tył jest również identyczny, jak przód tylko z mniejszym dekoltem. Nie porównywałam długości rękawów między bluzkami- chodziło tylko i wyłącznie o wyrobienie kordonków do końca. W tej grubości nie mam już żadnego w takich odcieniach.
Obie bluzki oprócz koloru różni to, że w pastelowej zrobiłam dół rozszerzany, a w tej bluzka jest całkowicie na bazie kwadratu.

Wzór identyczny jak w pastelowym podróżniku. :)

W temacie ogłoszeń parafialnych, myślę, że niedziele będą idealne na posty o tematyce inspiracji... Ja sama obecnie cierpię na wielki nadmiar pomysłów, zaróno na swetry, jak i na posty o inspiracjach, dlatego potrzebuję jeszcze chwili, aby móc spokojnie uporządkować myśli. Ponadto wszelkie sugestie będą mile widziane :)

8 komentarzy:

  1. Bardzo energetyczna tunika. W kolorach podnoszących na duchu. Całoroczna terapia kolorem. Po prostu CUD KOLOROTEREPII :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Cieniowanie świetnie wpasowuje się w całość. Piękna bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wygląda to połączenie różów i fioletów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna! Prześliczne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń