czwartek, 18 lipca 2013

Kręcę się kręcę...

Ostatnimi czasy jestem wciąż w stanie dziwnego zakręcenia. Nie wiem, czy jest to spowodowane pewnymi życiowo-zawodowymi zawirowaniami, czy odbywaną właśnie rehabliltacją (znów jacuzzi :)), czy pogodą, czy wszystkim tym naraz. W każdym razie przeżywam kompletny zastój twórczy, głównie w zakresie realizacji moich nielicznych ostatnio pomysłów.
Poniższa bluzka od dłuższego czasu czekała z utęsknieniem na pomysł.


Śliczna, prawda? Ale na top była dla mnie za długa, a skracać jej nie miałam serca. Poza tym dekolt był zbyt wielki, a wycięcia pod pachą zbyt głębokie. Jednym słowem, nadawała się jedynie do patrzenia. Ale nie chciałam, żeby skończyła jako obrazek na ścianie.
W pewnym momencie doczekała się pomysłu, lecz jego realizacja ciągnęła się niemiłosiernie. Z dekoltem poszło sprawnie. Gorzej było z rękawami. Zaczęłam je od góry. Sprułam. Zaczęłam je od dołu. Sprułam. A na końcu jeszcze raz zaczęłam od góry, ale tym razem nie łączyłam ich przy robieniu z bluzką, tylko doszyłam po ich zrobieniu. Aby było ciekawiej, zrobiłam też kilka kółeczek i przyszyłam je z przodu.
I oto jak wyszło:






Cały kłopot z rękawami polegał na tym, że miałam mało kordonka w kolorze jasnoróżowołososiowym, dlatego wygląd rękawów ciągle ewoluował. Poradziłam sobie z tym dodając na końcach rękawów i robiąc kółeczka przodu z bardziej różowego kordonka. I cały czas walczę z pokusą, aby wsadzić te szydełkowe elementy w Ace...

Wzoru nie mam, gdyż zrobiłam na oko, z głowy. Co to za kordonek, też nie wiem, miałam trochę końcówek bez banderoli. A szydełko jak zwykle Daily nr3 :))

Ach i przypominam, że szmatki, które pokazywałam w ostatnim poście są nadal do wzięcia.

Pozdrawiam Was serdecznie i idę dalej objadać się czereśniami... :))

36 komentarzy:

  1. Bardzo interesująca! A elementów nie wrzucaj do Ace. ładnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Postaram się powstrzymać :))

      Usuń
  2. Świetnie dopracowałaś tę bluzeczkę, różowy bardzo dobrze tu pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysłowe zestawienia. Napisz proszę czy wsadzenie bawelny do ACE ją wybieli? Nigdy nie próbowałam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Przecież jeans to bawełna :)) Na pewno rozjaśni, wszystko zależy jak mocno kolor będzie się trzymał i jak długo będziesz bawełnę moczyć w Ace. Im dłużej, tym jaśniej :))

      Usuń
  4. Pięknie wykończona bluzeczka! Te różowe elementy bardzo fajnie wyglądają :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. wow!! jestem pod wrażeniem!
    wygląda super!
    nie sądziłam że z taką ładną bluzeczką można zrobic coś jeszcze :) a tu proszę!
    delikatnie i elegancko!!
    REWELACJA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj można wiele :)) Dziękuję za uznanie :))

      Usuń
  6. Fantastično!!!
    Super ideja,oduševljena sam!
    Pozdrav.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo superaśny pomysł:))) pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Łoł super wyszło - bomba całkiem inna rzecz !

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dokladnie ta sama bluzeczke w blado rozowym kolorze i tez tylko na nia patrze albo ewentualnie zakladam pod blezerek. Twoj pomysl na "ufunkcjonalnie" tej bluzeczki bardzo mi sie spodobal. O ile pozwolisz skopiuje pomysl. Pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kopiuj jak najbardziej :)) Niektóre rzeczy aż proszą się, aby je przerabiać :))

      Usuń
  10. Aniu, pomysł rewelacja:))
    Zostaw takie cieniowane rękawki, nie stresuj się, są fajne:)
    Buziaki,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, już się nie stresuję :)) Rękawki oczywiście zostają :))

      Usuń
  11. Nie mogę się na tę bluzeczkę napatrzeć, taka śliczna, warto byó 3 razy rękawki szydełkować, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja też?? :)) Jeszcze jej nie założyłam, bo wisi na manekinie a ja chodzę koło niej i podziwiam :))

      Usuń
  12. Śliczna bluzeczka oj bardzo fajnie ją stworzyłaś :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie bluzki, myślałam, że szyłaś ją sama, a tu następna niespodzianka - dodatkowe szydełkowe rękawki i dorobiony dekolt. Gratuluję pomysłu na dopasowanie ślicznej bluzki. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ne, nie szyłam jej sama, ale sama ją "udoskonaliłam" :)) Dziękuję za uznanie :))

      Usuń
  14. ja bym zostawiła tak jak jest, jak baaardzo Ci sie znudzi to wtedy do wybielacza możesz dać
    całość stanowi jedność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie więc dałam sobie spokój z wybielaczem, więc zostaje jak jest :))

      Usuń
  15. Bardzo mi się podoba. Świetna bluzeczka, dekolcik jest cacy:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :)) Dziękuję :))

      Usuń
  16. Jaka fikuśna jest ta bluzeczka :)) świetny pomysł :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałą metamorfoza- wyszłą rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Właściwie to sama się nie spodziewałam, że wyjdzie tak dobrze :))

      Usuń
  18. Podobaja mi się te wstawki szydełkowe ,,Śliczna bluzka ,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że Ci się podoba :))

      Usuń