czwartek, 19 lutego 2015

Gdy idziemy tylko po guziki...

Jakiś czas temu na FB pokazywałam morelową włóczkę, którą kupiłam przy okazji poszukiwać guzików w miejscowym dziewiarskim eldorado (czyt.pasmanterii).
Ostatnio brak guzików spędzał mi dość mocno sen z powiek, gdyż stałam niemal w obliczu katastrofy swetrowej wynikłej z braku odpowiednich zapięć. Problem ten na szczęście udało mi się rozwiązać, ale o tym napiszę kiedy indziej.

Wracając do włóczki, jako że morelka nadal tkwi na drutach (uuupsss...), przyznam się szczerze, że nie była ona ostatnim skutkiem ubocznym guzikowych poszukiwań. Ja wiem, że nie powinnam, ale w dziewiarskim przybytku rozkoszy głowa sama mi się obraca we wszystkie możliwe strony, byle to była strona z włóczkami lub kordonkami. A one tak kuszą, tak wołają...
Ze sklepu wyszłam uzbrojona nie tylko w przydasie szyciowe. Cieszyłam się jak dziecko z jednego, jedynego w tych kolorach motka mieszanki wełny i akrylu.

Motek bardzo szybko przerodził się w jedynie słuszne w tych warunkach pogodowych akcesoria:




Bardzo żałowałam tylko jednego: że to był tylko JEDEN motek. Czapka wyszła idealnie, a szaliczek taki mini, akurat pod kurtkę. Na rękawiczki nie starczyło...

A włóczka rewelacyjna, nie gryzie, milusia, dobrze się wyrabia, długość jak włóczki skarpetkowe, tylko słabszy skręt i nieco inny skład. Tak, to Greta Natura, 100g/410m, 65% akryl, 35% welna merino. Marzę już o niezmierzonych zapasach takiej włóczki we wszelkich możliwych kolorach... :)

Czapkę zrobiłam na drutach z żyłką KP nr2,5, a szalik na KP nr3. Nie maiałam wzoru, całość z głowy, wg własnych wyliczeń.

Ach czemu, czemuż to był tylko ten jeden, jedyny motek....

14 komentarzy:

  1. Hej,
    piszesz o guzikach, mam fajny sklep internetowy w którym kupuję wyjątkowe guziki... w razie czego mogę dać namiar.
    pozdrawia fabryka anki,

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jak kuszą te włoczki, a kiedy jeszcze je można dotknąć to już człowiek przepadł! Świetny komplet, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kolorystycznie włóczka i cudny komplecik z niej powstał :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zestawienie kolorystyczne ma ta włóczka, pięknie to wszystko razem wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne kolory - przepiękny komplet :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny komplecik i te kolory! są cudowne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne kolorki..komplecik super

    OdpowiedzUsuń
  8. :-) skąd ja to znam... ja też tylko "po coś", a wychodzę z nowymi 3 moteczkami, bo "takie ładne" ;-)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby jak najczesciej brak guzikow ;) Swietny komplet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne kolorki; bardzo ładny komplecik.
    Mam taką włóczkę tylko w innej kolorystyce i jeszcze nic z niej nie dziergałam; wydaje mi się dość cienka.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny komplecik, a kolorki też takie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudny pomysł na prezent i super wykonanie☺pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń