poniedziałek, 4 listopada 2013

Kolorowej jesieni odsłona trzecia i ostatnia

Po długim czasie wreszcie mogę powiedzieć, że kolorowy sweter został definitywnie ukończony. Postawiłam na zatrzaski. Nie po raz pierwszy zresztą. Po prostu odpada problem z doborem guzików.
Ponadto rękawy zyskaly kolorowe wykończenie.
Pogoda nas dziś nie rozpieszcza, dlatego zdjęcia w sztucznym świetle, ale przecież uprzedzałam ostatnio, że teraz będzie to częste.




























O technicznej stronie tego swetra pisałam już w Odsłonie drugiej.  Tam znajdziecie również wzór wykorzystanego przeze mnie ażuru.


Oprócz tego swetra zutylizowałam kolejny lumpeksowy nabytek w kolorze pudrowego fioletu. Nijak na zdjęciu nie widać urody tej nitki, więc wierzcie mi na słowo, że jest po prostu piękna. W dodatku 100% wełna, mięciutka, lekko puchata i dość mocna:



























Lecz najciekawsze zostawiłam na koniec. Już niedlugo z drutów spadnie farbowane przeze mnie w marcu Niebieskie Marzenie. Na zdjęciu w stanie poczwarkowym:


























Trzymajcie proszę kciuki, żeby tylko wełny starczyło, bo coś za szybko jej ubywa, a nie wiem, czy uda mi się kolejną partię podobnie ufarbować...

26 komentarzy:

  1. Fajny ten kolorowy - trzymam za niteczki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Odważne połączenie kolorów , takie energetyczne! Trzymam kciuki i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kolorki:) a kciuki też trzymam i pozdrowienia ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się zapowiada niebieskie marzenie, zawsze możesz zrobić większy dekolt, albo krótszy rękaw, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najnowsze dzieło chwaliłam już na fb a niebieskości wspaniale wyglądają na drucie. Oczywiście trzymam kciuki co by starczyło niteczki i pragnę zauważyć, że pijesz w moim kubeczku, hihi:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki a pomiedzy nimi trzymam niteczke zeby nie uciekala:-) a sweterek pierwsza klasa! piekny! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale u Ciebie kolorowo:)
    Poczwarka fajnie się zapowiada;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna bluzeczka - świetny miałaś pomysł z zapinaniem na zatrzaski.
    Poczwarka wspaniale wygląda nawet w takiej formie... bardzo jestem jej ciekawa.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny sweterek wydziergałaś. A ze zdjęciami i kolorami to czasami tak jest zwłaszcza robione z lampą błyskową.

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie wieczny problem z guzikami...tez tak mam .
    le miałaś fart z tą nitką.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo efektownie wygląda ten sweterek,(ciekawy wzór i odważnie dobrane kolory). Jest świetny.
    Jestem tu po raz pierwszy,-piękne prace prezentujesz.
    Oby nie zabrakło Ci włóczki na "Niebieskie Marzenie", z niecierpliwością czekam na efekt końcowy.
    Gorąco pozdrawiam i zapraszam do mnie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolorowy sweter bardzo fajnie wygląda:) Ja też ostatnio sprułam kilka swetrów ale jak się trafiają takie cuda za 1 zł to przecież grzech nie brać:)))) pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczny sweterek!!!
    Serdecznie pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki, żeby Ci wystarczyło tej włóczki, bo cos ładnego robisz!!! Pierwszy sweterek prawdziwie jesienny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Podglądam Cię od jakiegoś czasu, a dopiero teraz zauważyłam, że też jesteś z Gorzowa:)
    Sweterek wyszedł piękny- ciekawe zestawienie kolorów- zwłaszcza ten brąz mnie urzekł:) i cudowny wzór:) Podoba mi się taki z zatrzaskami- guziki mogłyby sprawić, że wszystkiego na przodzie byłoby za dużo, a tak jest idealnie:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ponowne farbowanie to jednak loteria,
    mankieciki słodkie zrobiłaś, a gdyby były jeszcze guziki to chyba za bogaty by wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow super:) ja nigdy nie będę potrafić takich cudów zrobić na drutach....

    OdpowiedzUsuń
  18. Super. Mimo deszczowej pogody zrobiło się kolorowo.

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny sweter, zazdroszczę talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogromnie się cieszę, że sweter Wam się podoba, dziękuję za wszystkie słowa uznania i trzymane kciuki. Włóczki nie starczyło, więc dofarbowałam i robię dalej :))
    Madelinko, w takim razie koniecznie musimy się spotkać :))
    Marlenko, dodam, że to mój ulubiony kubek :))
    Buziaki dla Was wszystkich :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fajny wyszedł ten sweter:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie wygląda kolorowy sweterek :) Dobór kolorów jest fantastyczny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Z kolorami dopiero się rozkręcam.. :))

      Usuń